
Dorastałam w rodzinie artystyczno-rzemieślniczej, gdzie obcowanie ze sztuką stanowiło codzienność. Obrazy, rzeźby, stylizowane meble, zapach drewna i widok bliskich, dla których twórczość była zarówno pasją, jak i zawodem, wpłynęły na moją wrażliwość artystyczną oraz życiowe wybory. Pragnąc projektować piękne wnętrza, w 2016 roku założyłam pracownię KaeR PROJEKT.
Wiedziałam, że chcę tworzyć wnętrza niepowtarzalne, odzwierciedlające temperament, osobowość i potrzeby ludzi, którzy będą w nich żyli lub pracowali. Dlatego pierwszym etapem mojej pracy jest przede wszystkim uważne słuchanie. Muszę najpierw poczuć, zrozumieć, zwizualizować to, o czym marzą moi klienci.
Na co dzień zarażam optymizmem i odwagą w podejmowaniu kolejnych wyzwań oraz niełatwych decyzji. Jestem pasjonatką samorozwoju i ciągłego podnoszenia własnych kwalifikacji, a w wolnych chwilach wędruję po górskich szlakach. Jako mama żywiołowej trójki - Patrycji, Bartosza i Martynki, rzadko kiedy odpoczywam, ale kocham ten ruch – zarówno w pracy, jak i w domu.
Praca projektantki idealnie wpisuje się w mój introwertyczny charakter. Od zawsze uwielbiam tworzyć, choć do odwagi, aby się artystycznie spełniać, musiałam dojrzeć. Uwielbiam duże ambitne zlecenia – projektowanie przestrzeni publicznych, biurowych, biznesowych, a zasiadając do pracy, zawsze koncentruję się na wykorzystaniu potencjału wnętrza. Kreatywne łączenie możliwości przestrzeni z marzeniami klienta to wyzwanie, do którego zawsze podchodzę z entuzjazmem. Satysfakcja klienta to dla mnie najlepsza nagroda.
Kiedy nie projektuję, chwytam za aparat i robię zdjęcia trójce swoich dzieci, zwierzętom, naturze - ach, ile to przynosi spokoju. Wyciszają mnie także prace DIY, a ekscytują podróże po Europie. Dokąd tym razem – to pytanie zadaję sobie kilka razy w roku.
